Glock 18 to dogodny pistolet w pierwszej rundzie, który działa najlepiej na nieopancerzonych przeciwnikach i pozwala strzelać serią 3 strzałów. Broń została ozdobiona na zamówienie grafiką w postaci sceny jak ze snu, przedstawiającą z przodu skaczącego mistycznego królika, a z tyłu Księżyc w pełni.
Potężny i niezawodny AK-47 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych karabinów szturmowych na świecie. Jest najbardziej zabójczy, gdy strzela się krótkimi, kontrolowanymi seriami. Broń została pomalowana w biało zielone prążki, następnie wykończona elementami z dębu bagiennego.
Podważać słowa Imogen to jak podważać moje własne. A teraz proszę się odprężyć, napić szkockiej i przejdźmy do interesów. – Ojciec i Phoenix, część II
Tańsza opcja wśród trzech unikalnych dla terrorystów karabinów szturmowych - Galil AR to doborowa broń do starć na średnim i dalekim zasięgu. Poszczególne części tej broni zostały pomalowane farbą w sprayu na kolor czarny i biały.
Ulubieniec graczy z Counter-Strike: Source – pistolet USP jest wyposażony w zdejmowalny tłumik, który wygłusza strzały i zmniejsza odrzut. Broń została pokryta ręcznie malowanym niebieskim wzorem mającym przypominać schemat konstrukcyjny.
Czasami nawet najlepsze plany nie idą po naszej myśli.
Skompromitowany mistrz boksu wagi ciężkiej, Arno Przerośnięty, został odkryty przez traperów z partyzantki w czasie, kiedy żył w jaskini. Z biegiem lat Arno stał się ekspertem od przetrwania i łowcą grubej zwierzyny – potrafił przetrwać sam w dziczy przez nieograniczony czas, za całe wyposażenie mając zestaw do rozpałki i dobrze naostrzony nóż myśliwski. Plotki o Arno w końcu rozniosły się po pobliskich miasteczkach, co sprawiło, że zwrócił na siebie uwagę członków partyzantki. Partyzanci pragnący wcielić w swoje szeregi Arno oraz jego umiejętności łowieckie i bojowe wielokrotnie natrafiali na jego opór – bez powodzenia starali się go nakłonić do opuszczenia kryjówki. To znaczy, do czasu, aż zagrozili, że przestaną go odwiedzać co miesiąc z gorącą, świeżą mleczną tartą.
To nie samotność cię zabija, ale nieobecność mlecznych tart.