Potężny i niezawodny AK-47 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych karabinów szturmowych na świecie. Jest najbardziej zabójczy, gdy strzela się krótkimi, kontrolowanymi seriami. Broń została pomalowana w biało zielone prążki, następnie wykończona elementami z dębu bagiennego.
Podważać słowa Imogen to jak podważać moje własne. A teraz proszę się odprężyć, napić szkockiej i przejdźmy do interesów. – Ojciec i Phoenix, część II
Ten zestaw utworów podmieni całą muzykę w grze. Można się nim dzielić z innymi graczami w grze. Zawiera także hymn MVP, który usłyszy każdy z graczy, gdy zostaniesz MVP.
Zestaw utworów podmieni następującą muzykę:
- Główne menu
- Początek i koniec rundy
- Cel mapy
- 10-sekundowe ostrzeżenie
- Kamera pośmiertna
Równie drogi co potężny, Desert Eagle to pistolet-ikona, który ciężko opanować, ale jest zaskakująco celny na dalekim zasięgu. Broń została ozdobiona wykonanym na zamówienie wzorem, który tworzy złudzenie optyczne zmieniające geometrię broni.
Ulubieniec graczy z Counter-Strike: Source – pistolet USP jest wyposażony w zdejmowalny tłumik, który wygłusza strzały i zmniejsza odrzut. Broń została pokryta ręcznie malowanym niebieskim wzorem mającym przypominać schemat konstrukcyjny.
Czasami nawet najlepsze plany nie idą po naszej myśli.
Skompromitowany mistrz boksu wagi ciężkiej, Arno Przerośnięty, został odkryty przez traperów z partyzantki w czasie, kiedy żył w jaskini. Z biegiem lat Arno stał się ekspertem od przetrwania i łowcą grubej zwierzyny – potrafił przetrwać sam w dziczy przez nieograniczony czas, za całe wyposażenie mając zestaw do rozpałki i dobrze naostrzony nóż myśliwski. Plotki o Arno w końcu rozniosły się po pobliskich miasteczkach, co sprawiło, że zwrócił na siebie uwagę członków partyzantki. Partyzanci pragnący wcielić w swoje szeregi Arno oraz jego umiejętności łowieckie i bojowe wielokrotnie natrafiali na jego opór – bez powodzenia starali się go nakłonić do opuszczenia kryjówki. To znaczy, do czasu, aż zagrozili, że przestaną go odwiedzać co miesiąc z gorącą, świeżą mleczną tartą.
To nie samotność cię zabija, ale nieobecność mlecznych tart.